Nowe zdjęcia ujawniają zaktualizowaną wersję Tesli Model Y, znaną jako “Juniper”. Wygląda na to, że pojazd przeszedł znaczące zmiany, szczególnie w tylnej części oraz we wnętrzu.
Użytkownik Reddita opublikował fotografie, na których widać auto bez maskowania. To pozwoliło na ukazanie nowego, czerwonego paska świetlnego z logo “Tesla”, który rozciąga się wzdłuż tylnej klapy. To rozwiązanie przypomina stylistykę znaną z Cybertrucka, w przeciwieństwie do tradycyjnych świateł tylnej części obecnego modelu, umieszczonych po bokach.
Zmiany we wnętrzu
Wnętrze nowego Modelu Y również zyskało na atrakcyjności. Pojazd ma być wyposażony w wentylowane fotele, podobne do tych w całkowicie odnowionym Modelu 3. Dodatkowo, wzdłuż deski rozdzielczej i drzwi zainstalowano pasek światła ambientowego, co nawiązuje do designu chińskiej wersji Modelu Y. W prototypie jednak pasek ten wydaje się być zamontowany nieco chaotycznie i nie rozciąga się tak jak w Modelu 3, a jedynie do połowy drzwi.


Wyzwanie dla Tesli
Jakiekolwiek zmiany w Modelu Y, który należy do grona najlepiej sprzedających się pojazdów na świecie, stanowią duże wyzwanie. Klienci są przywiązani do obecnej wersji, więc Tesla musi naprawdę zadbać, aby odświeżony model nadal cieszył się dużym zainteresowaniem. Pojawiły się spekulacje, że nowy Model Y mógłby jedynie powielić zaktualizowany design świateł tylnej części Modelu 3, z ostrzejszymi kątami i węższymi reflektorami, podczas gdy wygląd przodu pozostaje na razie nieznany.
Od momentu wprowadzenia na rynek, Model 3 i Model Y dzieliło wiele komponentów i nie różniły się znacząco wizualnie. Teraz wydaje się, że rozróżnienie między tymi dwoma modelami stanie się znacznie łatwiejsze. Ogólne wnętrze Modelu Y może nadal przypominać to w Modelu 3. Są nadzieje, że nowy Model Y nie przyjmie kontrowersyjnej konfiguracji bez dźwigni kierunkowskazów. Ta bowiem spotkała się z niezadowoleniem klientów. Poprzednie zdjęcia szpiegowskie pokazują jednak, że będą to złudne nadzieje.
Kiedy Tesla Model Y Juniper trafi do salonów?
Elon Musk zarzeka się, że nieprędko. Biorąc jednak pod uwagę jeżdżące już prototypy oraz to, że w takiej samej sytuacji stosunkowo szybko zobaczyliśmy Highlanda, najprawdopodobniej jesteśmy blisko premiery. Pierwotnie mówiono o wrześniu 2024 roku, ale obecnie coraz częściej w spekulacjach przywoływany jest raczej początek 2025 roku.


